Tragiczny wypadek koło Lipska pod sąd: 19-latka w ciąży i jej nienarodzone dziecko stracili życie

Właśnie miał się rozpocząć proces sądowy dotyczący tragicznego wypadku, do którego doszło we wrześniu poprzedniego roku niedaleko Lipska, w pobliżu miejscowości Kolonie. Zginęła w nim młoda kobieta, która była w ósmym miesiącu ciąży. Niestety, jej dziecko także nie przeżyło tej straszliwej tragedii.
Sędzia Ryszard Filipów z Sądu Okręgowego w Suwałkach stwierdził, że sprawę powinien rozpatrywać Sąd Rejonowy w Augustowie. To tam ostatecznie zostanie podjęta decyzja o winie oskarżonych.
Dwaj młodzi, 20-letni mężczyźni staną przed sądem jako oskarżeni. W nocy 30 września 2024 roku, będąc pod wpływem alkoholu, wybrali się na nocną przejażdżkę samochodem z towarzyszącymi im dziewczynami. Jednak nocna radość szybko zamieniła się w koszmar.
Kierowca jadący audi stracił kontrolę nad pojazdem podczas próby wyprzedzania volkswagena. Audi przewróciło się na dach. W wyniku wypadku zginęła 19-letnia kobieta, która była pasażerką tego samochodu. Mimo reanimacji, zarówno ona jak i jej nienarodzone dziecko zmarły po przewiezieniu do szpitala.
Kierowca audi, który obecnie jest w areszcie i stanie przed sądem, ryzykuje karę do 20 lat pozbawienia wolności. Odpowie on za spowodowanie wypadku, który miał tragiczne skutki, jazdę pod wpływem alkoholu oraz za to, że podał alkohol swojej niepełnoletniej, 17-letniej siostrze. Ta ostatnia podróżowała volkswagenem.
Drugi kierowca, ten od volkswagena, przebywał w areszcie do grudnia. Teraz będzie odpowiadać z wolnej stopy za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za dostarczenie alkoholu osobie niepełnoletniej.